Pieniądze muszą pracować

Wprawdzie nadal nie szastam pieniędzmi, ale już mogę sobie pozwolić na wydawanie ich na drogie rzeczy. W pewnym momencie staje się dla nas oczywiste, że czasami warto wydać trochę więcej (jeśli możemy sobie na to pozwolić), żeby nabyć coś odpowiedniego. Ta prawda dotyczy zarówno kupowania ciuchów, jak i zatrudniania pracowników – czasami opłaca się wydać więcej, niż się planowało, żeby mieć coś lepszej jakości.

Wydawaj pieniądze, ponieważ jest to inwestowanie w twoje dobre samopoczucie, a nie dlatego, że jesteś znudzona i nie masz nic innego do roboty. Na przykład nie ogałacaj sklepu Versace tylko dlatego, że możesz sobie na to pozwolić. Luksus to świetne doświadczenie, a to, co cię otacza, powinno odzwierciedlać twoje dokonania, pod warunkiem, że masz czas, by to docenić. Ostatnio kupiłam sobie komplet srebrnych sztućców i kiedy jadłam dzisiaj rano jogurt, pomyślałam: „Ta łyżka jest spoko!”.

Nie żyj niczym prezes dużej firmy, skoro wciąż robisz kanapki w fastfoodach. Pierwszym samochodem, jaki kupiłam po volvo, wcale nie było porsche, tylko używany nissan murano. Uwielbiałam go. Udało mi się zbić cenę o połowę (około 10 tysięcy), a resztę dołożyłam – wzięłam jedenastoprocentowy kredyt (moja pierwsza pożyczka!). Byłam tak podekscytowana zrobieniem świetnego interesu, że uściskałam sprzedawcę, kiedy wręczył mi kluczyki. W ciągu następnego roku spłaciłam całość pożyczonej sumy.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>