Daily Archives 1 lipca 2015

Możliwość wzrostu

Autor Malcolm Gladwell uważa, że można zostać ekspertem w jakiejś dziedzinie, jeśli ma się za sobą tysiące godzin praktyki. Nie muszę dodawać, że ja te tysiące godzin mam już za sobą. Gdybym ociągała się z wykończeniem biznesplanu albo czekała, aż inwestorzy zatwierdzą moje pomysły, nigdy bym nawet nie zaczęła tych godzin praktyki. Nie zrozum mnie źle: nie krytykuję biznesplanów. Twierdzę tylko, że dążenie do ich realizacji może być bardziej satysfakcjonujące. Biznesplan to tylko punkt wyjścia – przedsiębiorcy słuchają innych w trakcie jego realizacji i poprawiają różne rzeczy, a czasami nawet całość. Droga #SZEFOWO, ta rada dotyczy również życia jako takiego. Dlatego doładuj akumulatory, przygotuj się, nastaw się… słuchaj.

Magia chaosu

Magia chaosu to koncepcja, która zakłada, że szczególny zestaw wierzeń może stać się siłą sprawczą na świecie. Innymi słowy, wybieramy to, w co i jak wierzymy, a nasze wierzenia stają się narzędziami, za pomocą których przywołujemy pewne rzeczy lub… nie. Chociaż koncepcja ta wywodzi się ze szkoły magicznego myślenia, wydaje mi się bardzo realna i oczywista. I znów wracamy do czerwonego sznurka z mojego wyobrażonego latawca – jeśli w coś wierzysz, ludzie również w to uwierzą. Nie zdołasz przekonać kogokolwiek – potencjalnego pracodawcy, osoby zajmującej się udzielaniem pożyczek w salonie samochodowym, swojej wielkiej miłości – że jesteś cudowna, superowa i w ogóle wymiatasz, jeśli sama o sobie tak nie myślisz. Nie chodzi mi tu o fałszywe poczucie pewności wynikające z ilości lajków na Instagramie, ale o głęboką, niezachwianą wiarę w siebie, która jest trwała nawet wtedy, kiedy sprawy nie idą najlepiej.