Monthly Archives Czerwiec 2015

Ale nie bądź za bardzo szczera

Przeprowadzałam do tej pory mnóstwo rozmów kwalifikacyjnych, więc mogę przysiąc, że na kilometr wyczuwam, kiedy ktoś ma nierówno pod sufitem, jeśli ktoś zaczyna zbyt szczegółowo opowiadać, jak rozstawał się ze swoim poprzednim pracodawcą, w mojej głowie zapala się czerwona lampka ostrzegawcza. Nawet gdy szef był obłąkańcem, który wpadał w szał, lub okazało się, że musisz pracować dwadzieścia godzin dziennie, to jeśli będziesz opowiadała o tym w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej, wyjdziesz na totalną zrzędę, i na dodatek okażesz się kimś, kto nie potrafi trzymać języka za zębami. Rozmawiałam ostatnio z kimś, kto wyjaśnił następująco przyczyny odejścia z pracy w dwóch ostatnich firmach: z pierwszej ten ktoś odszedł, bo miał już dosyć chodzenia codziennie w to samo miejsce, a w drugiej poprosił szefa o przydzielenie asystentki i dostał odpowiedź odmowną. Hej, hej! Przecież jeśli cię zatrudnimy, będziesz musiała do nas przychodzić dzień w dzień, a właśnie szczegółowo wyjaśniłaś, że zawsze uciekasz od czegoś, co ci się nie podoba.

Sama decyduj, gdzie jest twoje miejsce

Bycie outsiderem niesie pewnego rodzaju wolność. Robisz to, co robisz, mówisz to, co mówisz, i ruszasz dalej, kiedy nie jesteś już mile widziana. W ciągu ostatnich siedmiu lat z kogoś, kto nie miał pracy i ubezpieczenia, przeistoczyłam się w przywódcę i sta- tam się postacią modelową, jakiś czas temu jeden z bardzo ważnych prezesów powiedział mi, że kiedy jadę windą z pracownikami i zaczynam z którymś rozmawiać, to pozostali uważają, że ten mój rozmówca jest ważniejszy od nich. Można by rzec, że żyję teraz niczym pod mikroskopem.

Znajdź swoją strukturę

Kiedy się starałam dostać do SFAI, wypracowałam taki sposób postępowania, który zostawiał mi wolność w obrębie istniejących norm, czego mi nie umożliwiła ani szkoła, ani żadna praca. Cykl „Uzbrojony do błogosławieństwa” to było osiągnięcie, które polegało nie tylko na przygotowaniu zdjęć. Zrozumiałam, że jeśli robię coś, ponieważ tego chcę, a nie dlatego, że muszę, to powstaje coś naprawdę dobrego. Dotyczy to nie tylko sytuacji zdawania do szkoły czy uczęszczania do niej, lecz także wszystkiego wokół. Kiedy zaczęłam prowadzić własną firmę, odnalazłam tę strukturę na e-Bayu. Kupiłam nawet książkę o sprzedawaniu na eBayu dla opornych. Ale czy zdecydowałabym się sama stworzyć stronę internetową? Nie, prawdopodobnie nie, jednak moje ambicje rosły wraz każdą nadarzającą się możliwością. Sprzedawanie na eBayu polegało na serii bardzo prostych zadań (zrób zdjęcie, załaduj zdjęcie, opisz produkt), które składały się na działał- ność firmy. Początek był łatwy, bo wymagał jedynie wymyślenia nazwy pierwszej aukcji. Taka natychmiastowa gratyfikacja nigdy by się nie zdarzyła, gdyby moim pierwszym krokiem było napisanie biz- nesplanu. A gdyby jej nie było, to pewnie szybko bym z tym wszystkim skończyła. Jeśli więc, droga #SZEFOWO, nie masz wielkich planów, nie zniechęcaj się, że musisz zaczynać od czegoś małego. Mnie się to sprawdziło.

Bycie antymodowym – ciąg dalszy

Może nie sprawiam takiego wrażenia, ale jestem intrower- tyczką. Zazwyczaj uważa się, że ekstrawertycy są otwarci, a introwertycy nieśmiali, ale w moim wypadku nigdy tak nie było, ponieważ bynajmniej nie jestem z tych, którzy siedzą cichutko w kątku. Ostatnio badania naukowe skupiły się na tym, jak te dwa typy osobowości są zależne od rodzaju bodźców pobudzających. Ekstrawertycy czerpią energię, kiedy są otoczeni mnóstwem ludzi, z kolei introwertycy w dużych grupach czują się wyczerpani i potrzebują czasu, żeby się zregenerować w samotności.

Wysyłanie towaru do nabywców

Uwielbiałam wysyłać towar, który znalazł nabywców. Na tle USPS dostałam nerwicy natręctw równie silnej jak moja nerwica na tle kanapek z boczkiem z Subwaya. Stanowiłam jednoosobową linię montażową. 2 obydwu stron biurka miałam kosze Rubbermaid, a na blacie piętrzyły się różne materiały potrzebne do zapakowania i wysłania towaru.

CV – to coś więcej niż tylko bełkot

Nie ma co do tego wątpliwości, pisanie życiorysu to męka. Jak można zmieścić wszystkie swoje umiejętności, doświadczenia, wiedzę i zalety na jednej kartce papieru? Wiem, to dziwne, ale jest to waluta, którą wszyscy musimy przyjmować. Nawet jeśli koncepcja życiorysu w ogóle cię nie przekonuje, musisz tak go napisać, żeby nie byt nudny. Jako wzrokowiec uwielbiam życiorysy opracowane oryginalnie. Nie jestem zwolenniczką szablonów – niewielki wysiłek włożony w stworzenie interesującego CV pokaże, że dbasz, tak jak ja, by treści prezentowały się ciekawie.

Si’ahl

Kradłam wszystko co się dało: drogie wina, spirulinę, a kiedyś zwinęłam nawet dywan, który był większy ode mnie. Ciągle dodawałam do repertuaru nowe techniki. Metoda leworęczna polegała na tym, że płaciło się za jakiś niezbyt drogi drobiazg,

Kobiety są z natury anarchistkami t rewolucjonistkami

Aha! Trafne pytanie! Gdyby istniały jakieś zasady, według których można zostać #SZEFOWĄ – a takich nie ma – jedną z nich byłoby kwestionowanie wszystkiego. Z pewnością więc jest to dobry punkt wyjścia do tej książki.